Miesięczne archiwum dla Styczeń 2012

Studniówka nad studniówkami i wszystko studniówka

Wydarzeniem, które co najmniej przez ostatni tydzień było na ustach wszystkich… trzecioklasistów, była rzecz jasna wczorajsza studniówka.
Już na kwadrans przez 20.00 „Weis” pękał w szwach z powodu bardzo dużej liczby gości. Galę swoim długo wyczekiwanym przemówieniem rozpoczął pan dyr. Piotr Wiśniewski. Co prawda nie doczekaliśmy się tak lubianych przez wszystkich wtajemniczonych statystyk, ale nawet pomimo tego było niezwykle uroczyście.

„Nadszedł czas na poloneza.” – i ruszyliśmy! Podobno te tak liczne próby nie poszły na marne i chyba rzeczywiście nie było źle. Później zdjęcia klasowe, całkiem smaczny obiad i można było ruszyć na parkiet. Co do muzyki, to jestem zmuszony do wygłoszenia jedynie subiektywnej opinii, a więc zespół oceniam jak najbardziej pozytywnie, aczkolwiek nuta, którą zapodawał nam w przerwach DJ Pendrive pozostawiała z mojej strony dużo do życzenia. Oczywiście nie trzeba się ze mną zgadzać, bo wiem, że wielu osobom takie klimaty zdecydowanie bardziej odpowiadają.
Korzystając z okazji, że studniówka jest bastionem ludzi, którym niepodległość i suwerenność Internetu leży na sercu, przeprowadziliśmy akcję anty-ACTA, w czasie której zbieraliśmy podpisy pod wnioskiem w sprawie referendum ogólnonarodowego, dotyczącego ratyfikacji tejże umowy przez sejm. Chciałbym wszystkim serdecznie podziękować, ponieważ zapełniliście ponad 3 strony!
STOP ACTA!

Zabawa trwała aż do… zakończenia. Gdyby zespół nie pożegnał się około 4.15 a.m., to pewnie jeszcze byśmy tańczyli niesieni tequilabandowymi dźwiękami.
NOWOczesna studniówka, to bez wątpienia jedna z najlepszych imprez w Kwidzynie, więc tegoroczni absolwenci z niecierpliwością czekają na zaproszenia na przyszły rok. ;D

A teraz w imieniu uczniów i nauczycieli chciałbym serdecznie powitać FERIE!

I git majonez.

Dawid Adamkiewicz IIIb

Serial na dziś: Skins

Czy marzyłeś kiedyś o imprezie pełnej niespodzianek? Czy chciałbyś przeżyć choć raz w życiu szaloną, pełną wrażeń imprezę, z której nie pamiętasz nic oprócz tego, że bawiłeś się świetnie? Myślę, że przynajmniej raz pragnąłeś oderwać się od świata pełnego „sztywniaków” i raz w życiu odetchnąć pełną piersią i poczuć, że naprawdę żyjesz. Jeśli miałeś kiedyś takie marzenia, serdecznie polecam ci angielski, pełen niespodziewanych zwrotów akcji serial pt. „Skins”. Akcja serialu toczy się w dużym brytyjskim mieście Bristol. Bohaterami serialu są młodzi ludzie, którzy tak naprawdę nie wiedzą, co chcą w życiu robić, lecz wiedzą, że lubią spędzać ze sobą wolny czas. Aby nie zdradzać fabuły, powiem tylko tyle, że nie należy przyzwyczajać się do żadnego z bohaterów. Ja tak zrobiłem i bardzo tego żałowałem. Żaden z bohaterów nie jest idealizowany, zawsze ma swoje dobre i złe strony, jak każdy nastolatek w wieku dorastania przeżywa wewnętrzny bunt wobec otoczenia oraz konflikt z samym sobą.  Jeśli myślisz, że wiesz, co będzie dalej, domyślasz się, jak potoczy się dalej wątek fabularny, jesteś w błędzie. Dawno nie spotkałem się z serialem o takiej ciekawej i zaskakującej fabule. Do tej pory wyszło pięć sezonów „Skinów” Już za parę dni na antenie BBC Entertainment pojawi się szósty sezon. Każdy z nich jest podzielony na około 10 odcinków przedstawiających życiorys innego bohatera. Uważam, że jest to świetne rozwiązanie, ponieważ daje nam to możliwość dogłębnego poznania biografii każdego z członków ekipy. Zapomniałem dodać, iż co dwa sezony zmieniają się główni bohaterowie serialu. Myślę, że jest to dobry sposób na urozmaicenie fabuły. Daje to nam możliwość porównania, która z ekip wywarła na nas większe wrażenie. Minusem jest to, że gdy wreszcie poznamy już każdego bohatera, utożsamimy się z ulubioną postacią, następuje zmiana ekipy lub ta osoba ehhh… sami się dowiedzcie J. Osobiście byłem zakochany w Elfy i ciężko było mi się z nią rozstać pod koniec czwartego sezonu. Mam wrażenie, że ten serial pokazał mi, że nasze codzienne problemu są czasami niczym w porównani z problemami bohaterów w „Skinach”.

Oczywiste jest to,że filmu nie można porównywać do życia realnego, lecz ktoś na pewno miał podobne dylematy, co jego bohaterowie. W ubiegłym roku ukazała się również amerykańska wersja serialu pod tym samym tytułem. Obejrzałem pierwsze dwa odcinki i mogę śmiało stwierdzić, że amerykańscy aktorzy mogą całować czubki butów aktorom angielskiej edycji, która ma w sobie pewien nieopisany urok i nutkę tajemnicy.

Jeszcze raz z całego serca polecam „Skinów” jeśli macie choć trochę wolnego czasu od nauki i chęć ,i aby poznać fenomen brytyjskich seriali.

http://www.youtube.com/watch?v=puxjjRniACc Link do pierwszego odcinka 1 sezonu na youtube

Karol Wasilczuk

Protest przeciwko podpisaniu ACTA przez Polskę

Powstańmy przeciwko cenzurze i ograniczaniu wolności słowa w naszym kraju!

Dołącz do nas:

https://www.facebook.com/events/231718760242341/

https://www.facebook.com/nieACTA?ref=ts&sk=wall

„ACTA= Arogancki Cyniczny Traktat Antyspołeczny”

stat4u